Ta wypowiedź Razumowskiego jest przyczynkiem do zrozumienia pewnych okoliczności sporu dialektyków z mechanicy-stami. Jeżeli ci ostatni rzeczywiście nauki fizykochemiczne uważali za nauki podstawowe, do których pozostałe miały się coraz bardziej upodabniać, to był to program, którego realizacja odnosiła się do dalekiej przyszłości. Nie zaprzeczali więc istnienia w chwili obecnej innych nauk, domagali się jedynie, by zmierzały one do osiągnięcia tego stopnia doskonałości, który cechuje nauki fizykochemiczne, przede wszystkim w zakresie ścisłości wypowiedzi. A ścisłość tę wielu mechanicystów rozumiało w ten sposób, że im więcej określona nauka zawiera danych matematycznych, tym jest bardziej ścisła, czyli doskonalsza. Między innymi, popierający mechanicystów Bossę był zwolennikiem socjologii i badań empirycznych, ?ilościowych", podobnie Wariasz. kredyt pod zastaw
Natomiast dialektycy, jak wynika z dosyć reprezentatywnej wypowiedzi Razumowskiego, opowiadali się za socjologią ogólną, ?jakościową", odrzucając postulat nauki empirycznej o społeczeństwie. Jednym słowem, byli zwolennikami ?filozofowania" o społeczeństwie, a nie badania go metodami empirycznymi.
Antycypując dalszy tok rozważań, chcielibyśmy zauważyć, że niezależnie od późniejszej krytyki stanowiska dialektyków, ićh pogląd na socjologię jako dyscyplinę filozoficzną zwyciężył i znalazł swój wyraz w pewnym ostracyzmie wobec empirycznych badań socjologicznych, który przez wiele lat utrzymywał się w radzieckim środowisku filozoficznym. | |
|